Podwędził ojcu kluczyki od Hondy i kręci piruety na mieście. “Opony pójdą na śmietnik” (wideo)

Zazwyczaj to młodzi kierowcy w swoich „sportowych” samochodach wykonują różne popisy na drogach. Palenie gumy, poślizgi czy strzały z wydechu to ich ulubione zajęcie.

Bohater załączonego nagrania wideo udowodnił, że nie trzeba mieć 2-drzwiowego coupe z tylnym napędem, aby dobrze się „bawić”. On pożyczył od ojca rodzinnego SUV-a.

Znalazł się w martwym punkcie kierowcy TIR-a. Toyota zaczęła kręcić piruety na drodze (wideo)

Wybrał się nocą na spotkanie ze znajomymi, gdzie popisał się swoimi umiejętnościami. Starą Hondą CR-V tańczył po drodze jak najlepszy drifter.

Ruszając mocno na wstecznym biegu nagle skręcił kierownicą i wykonał kilka efektownych piruetów. Koledzy, którzy się temu przyglądali, byli w szoku.

“Podrobionym” Maybachem świruje jak w Audi RS6. “Pakiet za kilka dolców z Aliexpress” (wideo)

Niestety, postanowił zrobić to na drodze publicznej. Pora, którą wybrał sobie do trenowania swoich „akrobacji” w żadnym stopniu go nie usprawiedliwia.

 

Wyświetl ten post na Instagramie

 

Post udostępniony przez DriftPub 💨 (@driftpub)