Nowe Lamborghini Huracan szaleje po szutrach. Idzie moda na uterenowione superauta (wideo)

Już od dłuższego czasu w sieci pojawiają się zdjęcia szpiegowskie, na których możemy zobaczyć nowy wariant Lamborghini Huracana. Model przystosowany do jazdy poza utwardzonymi drogami powinien zadebiutować już wkrótce.

Tym razem otrzymaliśmy oficjalną zapowiedź wideo od samego producenta. Na filmie widzimy auto w akcji i słyszymy brzmienie doskonale nam znanego silnika 5.2 V10.

Nie chciało mu się czekać na nowe Lamborghini. Buduje je po swojemu, i to we własnym garażu

Najprawdopodobniej znamy również jego parametry. Na jednym z ujęć można dostrzec tabliczkę na progu z oznaczeniem „LP610-4”. Oznacza to, że kierowca będzie miał do dyspozycji 610 koni mechanicznych.

Lamborghini Huracan Sterrato
Lamborghini Huracan Sterrato

Możemy się więc spodziewać również momentu obrotowego na poziomie 560 niutonometrów. Czas przyspieszenia do 100 km/h może być trochę gorszy niż w standardowym modelu i wynosić około 3,3-3,4 sekundy.

Jest też oczywiście napęd na wszystkie koła i sporo zmian, które dostosowują go do jazdy w lekkim terenie. Mamy podniesione zawieszenie, wlot na dachu i najprawdopodobniej zwiększony rozstaw kół. Świadczą o tym poszerzenia nadkoli.

Lamborghini Huracan sprzedaje się jak ciepłe bułeczki. Wyprodukowano już 20 000 sztuk

Lamborghini Huracan Sterrato wyposażony będzie w dodatkowe oświetlenie oraz relingi na dachu, dzięki którym zamocujemy niezbędne akcesoria. Data premiery nie jest jeszcze znana, ale zapewne wydarzy się to wkrótce.