“Kevinek” z AMG miał już dość przepisowej jazdy. Zrzucił bieg i poszedł na całość bokiem (wideo)

Jazda z prędkością dozwoloną przez przepisy może się wydawać niektórym kierowcom nudna. Szczególnie, jeśli taki delikwent ma pod prawą stopą duży potencjał.

Często można usłyszeć tłumaczenie, że nie po to ktoś płacił tyle kasy za mocne auto, żeby z tego nie korzystać. Nie jest to oczywiście żadne usprawiedliwienie dla takiej jazdy.

Nie zdzierżył “zamulaczy” i poszedł swoją “Betą” poboczem. “Ten fragment A2 to dramat” (wideo)

Tym razem kierowca Mercedesa A45 AMG nie mógł zdzierżyć, że inni blokują mu lewy pas. Postanowił więc wykorzystać fragment drogi, z którego nikt nie korzysta. Mowa oczywiście o poboczu.

Wcisnął więc gaz do dechy, automatyczna skrzynia biegów zredukowała przełożenie, a 2.0 litrowy silnik uwolnił 381 koni mechanicznych. Napęd na cztery koła pozwolił na natychmiastowe przyspieszenie.

Mruga długimi i wyprzedza poboczem. Pirat z Audi A4 z dzieckiem na przednim fotelu (wideo)

Po chwili był już przed wszystkimi „maruderami”, którzy nie pozwalali mu na odczucie frajdy z jazdy. Według obecnie panującego taryfikatora za takie przewinienie zapłaciłby mandat w wysokości 1000 złotych.