Gość nie trawi upałów i tęskni za zimą. Pojechał pośmigać Lamborghini na miejskim stoku (wideo)

Lamborghini Urus znany jest wszystkim ze swoich genialnych osiągów na równym asfalcie. Pod maską pracuje przecież 4.0 litrowy silnik V8 z podwójnym turbodoładowaniem.

Generuje on moc 650 koni mechanicznych oraz moment obrotowy wynoszący 850 niutonometrów. Pozwala to na przyspieszenie od 0 do 100 km/h w 3,6 sekundy oraz osiągnięcie prędkości 305 km/h.

Lamborghini zbudowało samochód do zadań specjalnych. Ten Urus nie boi się niczego (wideo)

Nie wszyscy jednak wiedzą, że da się nim również całkiem nieźle zabawić na nierównościach. Właściciel żółtego egzemplarza już teraz tęskni za zimą.

Nie zamierza jednak czekać, aż ona nadejdzie. Dogadał się z właścicielem stoku ze sztucznym śniegiem i postanowił tam zaszaleć swoim włoskim SUV-em.

Opona w Lamborghini Urusie nie wytrzymała. Właściciel płacze oglądając uszkodzenia (wideo)

Taka „ochłoda” na pewno dobrze zrobi zarówno kierowcy jak i autu, które wystawiane jest ostatnio ciągle na palące słońce. Ciekawe, czy zmienił opony na zimówki.