Facet spróbował sił w wyścigu z Ferrari 488 Pista. Pod maską swojej “Foczki” ma 750 KM (wideo)

Miłośnicy tuningu chętnie budują naprawdę mocne silniki pod maską swoich standardowych samochodów. Jeden z przykładów możesz zobaczyć na załączonym nagraniu wideo.

Właściciel Forda Focusa ST drugiej generacji nie był do końca zadowolony z osiągów seryjnego egzemplarza. W komorze silnika pracuje turbodoładowana jednostka R5 o pojemności 2.5 litra.

Ananas z Focusa ST nie mógł rozwinąć skrzydeł. Chciał go ukarać a ten skasował mu furę (wideo)

Po wyjechaniu z fabryki generuje ona 226 koni mechanicznych oraz 320 niutonometrów. Po kilku modyfikacjach udało się natomiast właścicielowi osiągnąć ponad trzykrotnie lepszy wynik.

Teraz na przednią oś trafia aż 750 koni mechanicznych, dzięki którym kierowca mocno zyskał na pewności siebie. Postanowił więc sprawdzić swoich sił w pojedynku z prawdziwym sportowym autem.

Jego rywalem stało się bowiem Ferrari 488 Pista z 3.9 litrowym V8 biturbo generującym 720 koni mechanicznych i 770 niutonometrów momentu obrotowego. Miał nadzieję, że uda mu się pokonać Włocha.

Ford Focus i Opel Astra w bezpośredniej walce. Wyciągnęli z ich silników ponad 500 KM (wideo)

W wyścigu chodziło o osiągnięcie jak najwyższej prędkości na dystansie 1/2 mili. Z supersamochodem nie udało się wygrać, ale różnica na mecie była niewielka.