Facet nie oszczędza swojego Mercedesa. GLS-em wjeżdża w teren “z gazem w podłodze” (wideo)

Samochody typu SUV zazwyczaj nigdy, albo rzadko kiedy za czasów swego żywota nie zjeżdżają z utwardzonych dróg. Klienci wybierają je tylko dlatego, że podoba im się tak duże auto i wygodnie się do niego wsiada.

Szczerze mówiąc większość modeli nie posiada również zbyt dużych możliwości jazdy w terenie. Niektóre nie mają nawet opcji zamówienia auta z napędem na cztery koła.

Mały “Osiołek” walczy z Goliatem. Suzuki Jimny vs. Hummer H2 w offroadowym starciu (wideo)

Nieco bogatsi klienci mogą też zdecydować się na zakup luksusowego SUV-a. Na rynku mają do wyboru flagowe auta Mercedesa, BMW, Land Rovera czy Porsche.

Właściciel Mercedesa GLS, którego zobaczysz na załączonym nagraniu wideo, nie zamierzał się z nim patyczkować. Wybrał się swoim drogim SUV-em na trasę dla aut terenowych.

Na jednym z podjazdów po prostu wcisnął gaz do dechy i oczekiwał co się stanie. Autem owszem, udało się pokonać przeszkodę, ale nie obyło się bez uszkodzeń.

Kupił nowego Mercedesa Klasy S i skatował go w terenie. “Tak się po prostu nie robi” (wideo)

Pod maską tego GLS 400 4Matic pracuje najsłabszy dostępny w tym modelu motor. Jest to 3.0 litrowe V6 generujące 333 konie mechaniczne oraz 480 niutonometrów momentu obrotowego.

https://youtu.be/BLVeYZ-I5IM