Dziadek z 20-letniego Volvo “uczy” kierowców. Nie ma racji. “On ma pierwszeństwo” (wideo)

Na naszych drogach możemy niestety czasami trafić na kierowców, którzy „doskonale” znają przepisy i bardzo chętnie stają się nauczycielami. Problem w tym, że rzadko kiedy mają rację.

Autor załączonego nagrania wideo miał niedawno do czynienia z podobnym typem uczestnika ruchu. Właściciel starego Volvo V40 postanowił wyrazić swoje niezadowolenie w bardzo ekspresyjny sposób.

Wpieniony gość nauczył policjanta zasad ruchu na drodze. “Przepraszam, po co te nerwy” (wideo)

Mężczyzna uznał, że skoro włączył kierunkowskaz, to autor nagrania powinien ustąpić mu pierwszeństwa w każdej sytuacji. Na następnym skrzyżowaniu postanowił aż wysiąść ze swojego auta.

Podszedł do kamery i powiedział co sądził o kierowcy i jego zachowaniu. Dużo bardziej doświadczony mężczyzna zaoferował nawet lekcję prowadzenia samochodu i rozumienia przepisów.

Mistrzunio z Audi A6 jeszcze się nie nauczył. Szeryf nie rozumie co to jazda na suwak (wideo)

Komentujący pod nagraniem często podkreślają, że na miejscu jego autora zgłosiliby sprawę na policję. Według nich taki typ kierowcy sprawia zagrożenie na drodze i prędzej czy później może dojść do poważniejszej sytuacji.