Depnął do oporu Lamborghini przy seniorach. Wszyscy go znienawidzili, oprócz jednego (wideo)

Starsze osoby zazwyczaj nie interesują się już motoryzacją i przejeżdżające tuż obok nich supersamochody nie robią na nich wrażenia. Raczej doceniają oni spokój i ciszę.

Właściciel Lamborghini Aventadora w wersji SVJ wybrał się niedawno na wycieczkę do Włoch. Do kraju, w którym auta marki Ferrari czy Lamborghini są uznawane za bóstwo.

Aventador SVJ z wydechem Gintani wyje w niebogłosy. “Trzeba jeździć w stoperach” (wideo)

Na jednej z miejskich uliczek spotkał grupkę seniorów. Postanowił, że zaprezentuje im brzmienie 6.5 litrowego silnika V12. Generuje on 770 koni mechanicznych oraz 720 niutonometrów, dzięki czemu sprint do 100 km/h zajmuje 2,8 sekundy.

W tym egzemplarzu dodatkowo zamontowano układ wydechowy Gintani. Ryk dwunastu cylindrów jest zatem naprawdę donośny i potrafi przerazić, co widać na załączonym nagraniu wideo.

Aventadorem śmiga między autami jak pocisk. Szaleniec popisuje się 770-konnym SVJ (wideo)

Tylko jeden dziadek z całej grupy mocno się uśmiechnął i pokiwał głową z zachwytu. Nie polecamy powtarzania podobnych „popisów”. Nigdy nie wiemy jak ktoś zareaguje na nagły hałas, i to w tak głośnym wydaniu.

 

Wyświetl ten post na Instagramie

 

Post udostępniony przez Kay🚙 (@10kaygarage)