Zapatrzył się na Ferrari i motocykle. Gość na skuterze bardzo boleśnie tego pożałował (wideo)

Widok wyjątkowego auta na drodze zazwyczaj mocno przyciąga uwagę. Czasami potrafimy się tak „rozmarzyć”, że kompletnie tracimy koncentrację.

Niestety, może to być dosyć niebezpieczne w pewnych sytuacjach. Przekonał się o tym użytkownik skutera, którego zobaczysz na załączonym nagraniu wideo.

Toyota GR Supra tak mu się “widzi”, że aż stracił równowagę. “Sędzia wyskoczył z kapci” (wideo)

W pewnym momencie tuż przed nosem przejechało mu krwistoczerwone Ferrari 812 Superfast. Włoski supersamochód z 6.5 litrowym V12 o mocy 800 koni mechanicznych potrafi zrobić wrażenie.

Oprócz tego, uwagę mężczyzny zwróciły głośne motocykle poruszające się z naprzeciwka. Niestety, postanowił się za nimi odwrócić, żeby zobaczyć jakie maszyny tak hałasują.

Facet z Toyoty Prius pokazał środkowy palec. Tak się wczuł w gest, że zapomniał o świecie (wideo)

Był to olbrzymi błąd, gdyż nie zauważył, że tuż przed nim stoi zaparkowany samochód. Z ogromnym impetem wjechał w jego tył. Na szczęście nie doznał żadnych poważnych obrażeń, choć wyglądało to bardzo groźnie.