Wygląda jak seryjne BMW M2. Wystarczy mu 800 metrów, żeby osiągnąć 300 km/h (wideo)

Miedzy innymi mianem „sleepera” nazywane są samochody, które na pierwszy rzut oka nie zdradzają potencjału, który drzemie pod maską. Zazwyczaj są to starsze auta, po których nikt nie spodziewa się świetnych osiągów.

Czasami jednak modyfikacje w takim stylu pojawiają się również w nowszych modelach. Jednym ze świetnych przykładów jest BMW M2 Competition widoczne na załączonym nagraniu wideo.

G-Power nie ułatwia wyboru. Do oferty dołączają kolejne pakiety. Nawet 660 KM w BMW M2

Oglądając je z zewnątrz możesz mieć wrażenie, że stoi przed Tobą seryjny samochód oklejony naklejkami. Wydaje Ci się, że pod maską pracuje 3.0 litrowy silnik r6 o mocy 410 koni mechanicznych.

Właściciel tego egzemplarza postanowił jednak dość mocno zainwestować w tuning. W jego efekcie na tylną oś trafia około 1000 koni mechanicznych oraz 1100 niutonometrów momentu obrotowego.

Podczas zawodów RACE1000 zadaniem kierowcy było osiągnięcie jak najwyższej prędkości na dystansie 1/2 mili, czyli 804 metrów. Najlepszym wynikiem, jaki udało się uzyskać zza kierownicy BMW M2 było ponad 295 km/h.

Totalnie ich pogięło. Pod maskę BMW M2 wstawili 707-konne 6.2 l V8 z Hellcata (wideo)

W takim aucie trzeba być pewnym, że możemy już wcisnąć gaz do dechy. Z tak wysoką mocą na jednej osi nie ma żartów. Na nagraniu widać, jak kierowca musi walczyć z potencjałem ukrytym pod maską.