Wjechał wynajętym Renault Clio na ul. Długą w Gdańsku. Za to co zrobił grozi mu dożywocie

Do bardzo niebezpiecznej sytuacji doszło w nocy z 4 na 5 czerwca w samym centrum Gdańska. 30-letni mieszkaniec Gdyni wynajął auto w jednej z popularnych aplikacji i ruszył przed siebie.

Postanowił wjechać na ulicę Długą, gdzie ruch samochodów jest zabroniony. Skierował się w stronę Zielonej Bramy i na ulicy Chmielnej potrącił dwie osoby oraz uderzył w latarnię.

Policjant pieszo dogonił sprawcę potrącenia. Wrócił, żeby zobaczyć “co się dzieje” (wideo)

Kobieta została tylko lekko poturbowana. Mężczyzna natomiast, z obrażeniami ciała trafił do szpitala. Świadkowie zdarzenia wykonali na miejscu samosąd na sprawcy. Został on pobity.

Powstrzymali to dopiero policjanci wezwani na miejsce. Kierowca Renault Clio został poddany badaniu alkomatem. Nie wykazało ono obecności alkoholu we krwi.

Mężczyznę zatrzymano na 3 miesiące do aresztu, a sąd przedstawił mu zarzut usiłowania zabójstwa w zamiarze ewentualnym. Za „rajd” po starówce grozi mu od 8 lat więzienia, aż do dożywocia.

Dziewczyna ma pękniętą miednicę, bo królewicz z Forda Mondeo musiał ominąć korek (wideo)

Ciągle gromadzony jest materiał dowodowy, przesłuchiwani są świadkowie. Ich zeznania mogą rozszerzyć stawiane sprawcy zarzuty, a co za tym idzie, podnieść wysokość kary.

Źródło: facebook.com/pomorskie998