Taksówkarz “jeździ pół życia” i olewa, przy czym parkuje. Prawie skasował przód Bugatti (wideo)

Przez ostatnie kilka dni w polskiej sieci pojawiło się mnóstwo zdjęć supersamochodów przemierzających nasz kraj. Większość z nich brała udział w imprezie charytatywnej, która organizowana jest co roku.

Wśród najciekawszych samochodów można wymienić na przykład Bugatti Chirona Sport, Pagani Huayra Roadster BC czy Ferrari SF90 Stradale. Widok takiej grupy na drodze musiał robić ogromne wrażenie.

Aż się za nim kurzyło! Polskie Bugatti Chiron z gazem w podłodze w centrum Warszawy (wideo)

Zaparkowane przy drodze Bugatti nie zrobiło natomiast żadnego 'wow’ na taksówkarzu z Renault Laguny. Postanowił on wcisnąć się przed niego, bez zwracania uwagi na szczegóły.

Na załączonym nagraniu wideo widzimy jak niewiele brakowało do kontaktu. Stary francuski liftback prawie wylądował na przednim zderzaku Bugatti Chirona Sport.

Koszt wymiany uszkodzonego elementu w tak wyjątkowym samochodzie liczony jest w setkach tysięcy złotych. Ubezpieczyciel taksówkarza najprawdopodobniej by zbankrutował gdyby faktycznie nastąpiła kolizja.

Bugatti Chiron Sport to o 18 kilogramów lżejsza wersja standardowej odmiany. Za napęd również odpowiada 8.0 litrowy silnik W16, który generuje 1500 koni mechanicznych oraz 1600 niutonometrów momentu obrotowego.

8.0 l W16 wjechało na hamownię. Bugatti Chiron Super Sport mocniejszy niż zakładano (wideo)

Czas przyspieszenia od 0 do 100 km/h wynosi zaledwie 2,4 sekundy, a prędkość maksymalną ograniczono elektronicznie do 420 km/h. Koszt zakupu Chirona Sport to około 20 milionów złotych.