Rolls-Roycem za ponad 2 mln zł pojechał zaszaleć na pustyni. “6.75 litrowe V12 dało radę” (wideo)

Jednym z najbardziej luksusowych SUV-ów na rynku jest oczywiście Rolls-Royce Cullinan. Brytyjski producent postanowił spróbować swoich sił w tym segmencie w 2018 roku.

Oprócz niezwykle wysokiego poziomu komfortu, Cullinan oferuje też całkiem niezłe właściwości terenowe. Nie były one jednak konieczne, gdyż z pewnością zdecydowana większość klientów nigdy nie zjedzie nim z drogi utwardzonej.

Rolls-Royce Cullinan idealny na terenowe przygody. Za pełny pakiet wołają 700 000 złotych

Bohater załączonego nagrania wideo postanowił jednak sprawdzić Rollsa w trudnych warunkach. Wybrał się nim wiec na wielką pustynię, gdzie podjął próbę pokonania kilku wydm.

Jak widać, brytyjski SUV całkiem nieźle sobie z tym poradził. To również zasługa 6.75-litrowego silnika V12, który drzemie pod maską tego olbrzyma.

Na wszystkie cztery koła trafia 571 koni mechanicznych oraz 850 niutonometrów momentu obrotowego. Według danych udostępnionych przez producenta sprint do 100 km/h trwa tylko 5,2 sekundy.

Oto Rolls-Royce Cullinan według Keyvany. Aż boimy się zapytać o cenę modyfikacji (wideo)

Prędkość maksymalną ograniczono elektronicznie do 250 km/h. Dla użytkowników niemieckich autostrad powinna być to wystarczająca szybkość do sprawnego i komfortowego przemieszczania się z punktu A do punktu B.