Pijany wsiadł za kółko nowiutkiej Corvette C8. 502 KM to za dużo na jego umiejętności (wideo)

Prowadzenie samochodu pod wpływem alkoholu to jedna z najgorszych rzeczy jakiej może się dopuścić kierowca. Praktycznie zawsze kończy się to źle, często nie tylko dla samego delikwenta, ale również dla niewinnych.

Jeszcze gorzej jeśli taka osoba ma dostęp do sportowego samochodu z mocnym silnikiem. Wtedy jest niemalże pewne, że za chwilę dojdzie do kolizji czy wypadku.

Niewiarygodne! Prawie zatopił nową Corvette, ale dał radę. “Laweciarz był gotowy” (wideo)

Tym razem takiego czynu dopuścił się właściciel białego egzemplarza Corvette C8 Stingray. Wciskając gaz do dechy stracił nad nim panowanie i wjechał prosto w krzaki i do rowu.

Ten amerykański samochód napędzany jest 6.2 litrowym silnikiem V8. Generuje on moc 502 konie mechaniczne oraz 637 niutonometrów momentu obrotowego.

“Coś go zaniepokoiło”. Pijany kierowca Renault naraził życie pasażerów autobusu (wideo)

Policjanci, którzy przybyli na miejsce, od razu przebadali mężczyznę alkomatem. Powinien się cieszyć, że nic poważnego mu się nie stało. Samochód będzie natomiast wymagał wizyty w serwisie.