Minął radiowóz jadąc 150 km/h. Po chwili czekał grzecznie na poboczu na wysoki mandat (wideo)

Kierowcy, którzy chętnie łamią przepisy i przekraczają dozwoloną prędkość zazwyczaj obserwują wsteczne lusterko. Wypatrują tam nieoznakowanego radiowozu z wideorejestratorem.

Nie wszyscy jednak wiedzą, że niektóre urządzenia zamontowane w tych pojazdach potrafią również mierzyć prędkość auta nadjeżdżającego z naprzeciwka. Boleśnie przekonał się o tym motocyklista widoczny na załączonym nagraniu.

Przesadził z prędkością i już ma “po wakacjach”. Starym VW pędził 154 km/h na 50-tce (wideo)

On chyba miał tego świadomość, gdyż już w momencie zbliżania się do policjantów nieco zwolnił. Po kilkuset metrach grzecznie zatrzymał się na poboczu, gdy tylko zobaczył że radiowóz za nim zawraca.

Pomiar wykazał prędkość 148 km/h w miejscu, w którym ograniczenie wynosi 90 km/h. Za takie przekroczenie motocyklista został ukarany mandatem w wysokości 240 euro, czyli około 1100 złotych.

Nagrali go, jak szalał swoim Porsche. Twierdził, że nie zna kierowcy. “Dostał 8 tys. mandatu” (wideo)

Z pewnością znalazłoby się kilku motocyklistów, którzy podjęliby próbę ucieczki przed policjantami. Ten zachował się jednak wzorowo i nie zamierzał narażać na niebezpieczeństwo siebie oraz innych uczestników ruchu.