Kupili sobie po czarnym “Pastuchu” i czują się jak panicze. “Nikomu nie zjeżdżają z drogi” (wideo)

Nie wszyscy traktują samochód wyłącznie jako środek do przemieszczania się z punktu A do punktu B. Dla niektórych osób posiadanie danego auta może być oznaką statusu społecznego.

Tacy ludzie myślą, że po osiągnięciu takiego „sukcesu” i nabyciu wymarzonego modelu mogą robić na drogach co im się tylko podoba. Chyba właśnie z takim przypadkiem mamy do czynienia na załączonym nagraniu wideo.

Lewy pas należy do królewicza z Passata. Gość z TIR-a został ukarany. “Szczyt buractwa” (wideo)

Dwóch gości kupiło sobie po jednym egzemplarzu nowej, czarnej limuzyny. Ich wybór padł na Volkswagena Passata B8 w wersji sedan. W dzisiejszych czasach może on być uznawany już za „rarytas”.

Właśnie taki rodzaj nadwozia wycofano niedawno z oferty. Wchodząc do salonu Volkswagena będziesz mógł zamówić jedynie bardziej praktyczną wersję kombi, czyli Variant.

W polskim salonie Volkswagena nie kupisz już nowego Passata! Model wycofano na amen

Kolesie z nagrania jeżdżą teraz po mieście powoli, aby każdy mógł ich dostrzec. Nie pozwalają się wyprzedzić nawet mimo ponagleń od kierowców za ich plecami.

 

Wyświetl ten post na Instagramie

 

Post udostępniony przez V A G G R O U P 61 (@volkswagenclup61)