Jazda z przyczepką to nie takie “hop-siup”. Gość z Audi przekonał się o tym już na rondzie (wideo)

Niestety wielu kierowców usiłujących przetransportować coś przyczepką często zapomina o odpowiednim zabezpieczeniu ładunku. Zdarza się również, że najzwyczajniej w świecie nie mają w tym doświadczenia i robią to niepoprawnie.

Najprawdopodobniej właśnie tak było w przypadku przedstawionym na załączonym nagraniu wideo. Właściciel Audi A6 miał zamiar przewieźć przyczepką kilka urządzeń budowlanych.

Kolorowe kulki na środku drogi. Zapomniał, że z przyczepką może jechać tylko 80 km/h (wideo)

Bardzo możliwe, że trasa nie była zbyt długa, i jak to często w tego typu sytuacjach bywa, zapomniano o dokładności. Na przyczepce znalazła się między innymi taczka czy betoniarka.

Jedno z rond okazało się być zbyt dużym wyzwaniem dla równowagi ładunku. Siła odśrodkowa sprawiła, że zawartość przyczepki wyleciała na jezdnię.

Brak koła w przyczepce mu nie przeszkadzał. Sharan na autostradzie rozwinął skrzydła (wideo)

Na szczęście nie doszło do żadnej kolizji i nikt nie musiał awaryjnie hamować. Z pewnością jednak pojawiły się utrudnienia w ruchu, których zdecydowanie można było uniknąć.