Banan w Mercedesie-AMG śpiewał z “podjarki”. Miał gdzieś przepisy, niosła go muzyczka (wideo)

Słuchanie głośno ulubionej muzyki w samochodzie potrafi umilić nam podróż. Szczególnie, jeśli mamy do czynienia z autem, w którym system audio gra naprawdę nieźle.

Są też jednak osoby, na które pewne piosenki działają w zły sposób. Słysząc znaną melodię po prostu im odbija i zaczynają swoje szaleństwa za kierownicą.

Nie mógł sobie odmówić. Facet z AMG na widok wiaduktu ściszył muzykę i otworzył okno (wideo)

Właśnie tak było w przypadku właściciela Mercedesa-AMG A45 S 4MATIC+ widocznego na załączonym nagraniu wideo. Styl jego jazdy pozostawia wiele do życzenia.

2.0 litrowy silnik o mocy 421 koni mechanicznych pozwolił mu się poczuć jak kierowca wyścigowy. Szkoda tylko, że szybką jazdą pochwalił się na drodze publicznej.

Puścił głośno muzykę na poprawę nastroju. Totalnie odpłynął za kółkiem Lexusa LX (wideo)

Liczne wyprzedzanie na styk i znaczne przekroczenie prędkości wprowadziło ogromne zagrożenie dla niego oraz innych uczestników ruchu. W dodatku postanowił to nagrać, żeby pochwalić się swoją głupotą w sieci.

 

Wyświetl ten post na Instagramie

 

Post udostępniony przez 🖤 (@tieks2rue)