Wariaci nie tylko w BMW. Ten ryzykant rozpędził starego Opelka do 235 km/h w tunelu (wideo)

Tunele mają w sobie coś magicznego. Niektórym kierowcom, którzy wjeżdżają do nich swoimi samochodami, coś się przestawia w głowach.

Nagle postanawiają uwolnić pełnię potencjału drzemiącego pod maską i osiągnąć jak najwyższą prędkość. Robią to nie tylko posiadacze sportowych aut, ale również tych bardziej przyziemnych.

Nowy Opel Astra już przyciągnął uwagę tunerów. Irmscher pokazał pierwszy pakiet stylistyczny

Na załączonym nagraniu wideo zobaczysz próbę gościa z Opla Astry J. Udało mu się rozpędzić tego niemieckiego hatchbacka aż do 235 km/h.

Najprawdopodobniej jest to egzemplarz z benzynowym, 4-cylindrowym silnikiem o pojemności 1.6 litra. Generuje on 200 koni mechanicznych oraz moment obrotowy wynoszący 300 niutonometrów.

Oplem Astrą przeleciał jak szalony. Wykorzystał chodnik i zatoczkę do wyprzedzania (wideo)

Producent deklaruje, że przyspieszenie do 100 km/h zajmuje w nim 7,9 sekundy. Prędkość maksymalna to natomiast 230 km/h. Bardzo możliwe więc, że auto z nagrania przeszło przez ręce jakiegoś tunera. Delikatny chiptuning to popularny rodzaj modyfikacji.