Studenciak chciał przyszpanować Ferrari przed kumplami. “To musiało się tak skończyć”(wideo)

Wejście w posiadanie bardzo mocnego samochodu w młodym wieku nie zawsze jest dobrym pomysłem. Szczególnie jeśli wiesz, że nie za dobrze idzie Ci za kółkiem.

Młody chłopak, którego zobaczysz na załączonym nagraniu wideo, miał w życiu trochę więcej szczęścia. Jednym z jego pierwszych aut stało się Ferrari 599 GTB.

Pojechał 10-letnim Ferrari 599 GTB HGTE na hamownię. Trochę koni zdążyło już uciec (wideo)

Genialne coupe z 6.0 litrowym silnikiem V12 pod maską to marzenie wielu miłośników motoryzacji. Na tylną oś trafia tam aż 600 koni mechanicznych oraz 608 niutonometrów.

Czas przyspieszenia od 0 do 100 km/h wynosi w tym przypadku zaledwie 3,7 sekundy. Maksymalna prędkość, jaką można osiągnąć Ferrari 599 GTB to ponad 330 km/h.

Ale poszedł! Tym wyprzedzaniem Ferrari 599 zdobył szacunek. „Co za umiejętności!” (wideo)

Niestety, chłopaka zgubiła chęć popisania się przed kolegami ze studiów. Na dachu parkingu uniwersyteckiego postanowił wykonać efektowny drift. Nie udało mu się go jednak „wykończyć”, przez co auto uderzyło w betonową barierkę.

 

Wyświetl ten post na Instagramie

 

Post udostępniony przez Supercar Fails (@supercar.fails)