Rosjanin odebrał nową “eSkę”. “Zamówił w porę i nagrał film, żeby wkurzyć resztę kraju” (wideo)

W związku z agresją rosyjskich wojsk na Ukrainę wielu producentów samochodów wstrzymało dostawy i sprzedaż swoich produktów w Rosji. Mieszkańcy tego kraju nie są w stanie odebrać zamówionych przez siebie aut.

Autor załączonego nagrania wideo najwidoczniej zdążył w ostatnim momencie wyjechać z salonu nowym Mercedesem Klasy S. To najsłabszy benzynowy wariant S 450 4MATIC.

Ferrari i Lamborghini wycofują się z Rosji. Przeznaczą miliony złotych na pomoc Ukrainie

Pod jego maską pracuje miękka hybryda oparta o 3.0 litrowy silnik R6. Generuje on moc 367 koni mechanicznych i moment obrotowy wynoszący 500 niutonometrów. Chwilowo wartości te mogą być podniesione o 22 konie i 250 niutonometrów.

Przyspieszenie do 100 km/h zajmuje w tym przypadku 5,1 sekundy, a prędkość maksymalna została ograniczona elektronicznie do 250 km/h. Wolniejsze są już tylko dwa warianty wysokoprężne.

Mimo, iż jest to najtańsza benzynowa Klasa S, to i tak z pewnością wywołuje ona wielką zazdrość. Szczególnie wśród klientów, którzy nie zdążyli odebrać swojego egzemplarza z salonu.

Rosjanie nie odbiorą zamówionych samochodów. Porsche, Mercedes, Audi wstrzymują dostawy

W Polsce za taki model przyjdzie nam zapłacić co najmniej 490 200 złotych. Wariant Long, czyli ze zwiększonym rozstawem osi, to już wydatek 510 200 złotych.