Przy tym Audi R8 V10 nawet Bugatti mogą się schować. “Ledwo je opanował na prostej” (wideo)

Przekroczenie magicznej bariery 1000 koni mechanicznych to dla wielu miłośników tuningu największe marzenie. Niektórym udaje się tego dokonać nawet z bardzo dużym zapasem.

Właściciel Audi R8 V10, którego zobaczysz na załączonym nagraniu wideo, mocno zainwestował w swoje auto. Wolnossąca jednostka 5.2 V10 otrzymała dwie wielkie turbosprężarki.

A miał “tylko” wcisnąć gaz do dechy na prostej. Nie opanował Audi R8 i uderzył w ścianę (wideo)

R8 V10 Plus już w seryjnym wydaniu nie należy do powolnych samochodów. 610 koni mechanicznych oraz 560 niutonometrów potrafią rozpędzić to auto do 100 km/h w 3,2 sekundy i pozwalają na osiągnięcie prędkości 330 km/h.

Biały egzemplarz widoczny na nagraniu legitymuje się obecnie mocą 1401 koni mechanicznych. Teraz jest on w stanie osiągnąć prędkość 352 km/h, ale tylko na dystansie 1000 metrów.

Właściciel niedawno wziął udział w zawodach na niemieckim lotnisku. Kierowcy ruszają spokojnie i wjeżdżają na linię startu z prędkością około 50 km/h. Muszą wtedy osiągnąć jak najwyższą prędkość przed metą, którą ustawiono 1000 metrów dalej.

Wsadził BiTurbo do Audi R8, żeby “zaczęło jechać”. Patryk gonił go w Corvette Z06 (wideo)

Zadanie może wydawać się proste, ale przy mocy ponad 1400 koni mechanicznych opanowanie samochodu po wciśnięciu gazu do dechy też bywa wyzwaniem. Nawet mimo napędu na wszystkie koła Quattro.