“Pewniaczek z Tesli” za bardzo się poczuł. Goście z Audi R8 szybko go ustawili do pionu (wideo)

Posiadacze mocnych samochodów elektrycznych zazwyczaj mogą się czuć na drodze bardzo pewnie. Chodzi nam tutaj o kwestię potencjału takiego typu auta.

Pojazdy napędzane bezszelestnymi silnikami oferują kierowcy maksymalny moment obrotowy w dowolnym momencie. Przyspieszenie jest natychmiastowe i zazwyczaj bardzo silne.

Już był pewien, że jego Tesla Plaid poradzi sobie z Suprą o mocy 1500 KM. No i się zdziwił (wideo)

Flagowym modelem Tesli, jeśli chodzi o osiągi, jest Model S w wersji Plaid. Osoba za kierownicą, a raczej wolantem, ma do dyspozycji aż 1020 koni mechanicznych i 1420 niutonometrów momentu obrotowego.

Producent zapewnia czas przyspieszenia od 0 do 96 km/h w czasie 1,98 sekundy, ale w niemalże idealnych warunkach. Na drodze jest to nieco ponad 2 sekundy, co i tak jest wynikiem rewelacyjnym.

Nie ma się więc co dziwić, że właściciele tego auta chętnie prowokują innych kierowców do małych ulicznych wyścigów. Tym razem posiadacz Tesli trochę się przeliczył.

Trafił na Audi R8 z silnikiem V10 po dość mocnych modyfikacjach. 5.2 litrowa jednostka benzynowa generuje teraz około 1000 koni mechanicznych. To głównie zasługa dwóch turbosprężarek dostarczających więcej „tlenu” do serca Audi.

Tesla Model S Plaid pokonana przez stare dobre 6.2 V8 HEMI. “Trafiła kosa na kamień” (wideo)

W pierwszej próbie Tesla wystrzeliła jak z procy, ale według kierowcy Audi był to falstart. Przy drugim pojedynku właściciel niemieckiego coupe lepiej się przygotował i zagrał na nosie elektromobilności.

https://youtu.be/FSYsFlQOzm4