“Mistrz kierownicy” z AMG wleciał na wiadukt z gazem do dechy. Wtedy było już za późno (wideo)

Załączone nagranie wideo niech będzie przestrogą dla każdego z nas. Pokazuje ono jakie niebezpieczeństwa niesie ze sobą przekraczanie prędkości i szalona jazda w ruchu publicznym.

Właściciel Mercedesa-AMG C 63 S postanowił skorzystać z mocy swojego silnika. Do dyspozycji miał 510 koni mechanicznych, które generowane są przez 4.0 litrowy silnik V8.

To ostatnia C-Klasa z V8 pod maską. AMG C63 S Coupe pokazało co potrafi. “No jest dzik” (wideo)

Gdy tylko zapaliło się zielone światło wcisnął gaz do dechy i rozpoczął wspinaczkę na wiadukt. W tego typu miejscach nigdy nie wiesz, co dzieje się po drugiej stronie.

Kierowca miał to jednak gdzieś i nie odpuścił. Zrozumiał swój błąd gdy dojechał na szczyt. Tam jego oczom ukazało się mnóstwo stojących w korku samochodów.

Wiedział, że nie zdoła przed nimi wyhamować, więc szybko uciekł na pobocze. Cudem nie uderzył w żadne z aut i sytuacja skończyła się jedynie na zniszczonych felgach.

Kierowca C63 AMG sprowokowany przez młodego z VW Golfa R. “Żenujący popis” (wideo)

Mamy nadzieję, że po takiej przygodzie właściciel Mercedesa-AMG poprawi swoje zachowanie za kółkiem. Centrum miasta nie jest miejscem do tego typu jazdy.