“Kogut” z Volvo testował 0-100 na autostradzie. “Podjarany musiał dać głośniej muzę” (wideo)

Chcąc pochwalić się szybkością swojego samochodu najczęściej opowiadamy innym o wyniku przyspieszenia. Czas sprintu od 0 do 100 km/h to wartość, do której odniesienie znajdzie wiele osób.

Producenci w 99 procentach przypadków podają oficjalne dane tego typu. Nie zawsze są one jednak zgodne z prawdą, czasami udaje się „zrobić setkę” szybciej, a czasami nieco wolniej.

Włoskie 1000 KM w akcji. Przyspieszanie ponad 300 km/h to dla Ferrari SF90 “fraszka” (wideo)

Właściciel Volvo S60 postanowił sprawdzić jak to wygląda w jego przypadku. Stanął więc na poboczu autostrady, poczekał na wolne miejsce i wcisnął gaz do dechy.

Nie miał żadnej aparatury pomiarowej, ale według naszego stopera wynik to okolice 8,5 sekundy. Może to sugerować, że pod maską pracuje jednostka T4 o mocy 180 koni mechanicznych.

Puścił głośno muzykę na poprawę nastroju. Totalnie odpłynął za kółkiem Lexusa LX (wideo)

Kierowcy tak się to spodobało, że po osiągnięciu 100 km/h nie zwolnił i dalej trzymał gaz w podłodze. Dla jeszcze lepszego nastroju musiał dać ulubioną muzykę głośniej.

 

Wyświetl ten post na Instagramie

 

Post udostępniony przez Volvo_Fan (@volvo_fan_turkey)