Facet z RS Q3 myślał, że rywal z Audi S3 się poddał. “Wykorzystał moment nieuwagi” (wideo)

W sieci z łatwością można trafić na nagrania z nielegalnych pojedynków między kierowcami. Odbywają się one na drogach publicznych, często również mimo dużego natężenia ruchu.

Nie rozumiemy co skłania te osoby do publikacji takich nagrań. Być może uważają, że jest to powód do dumy zbiorą dzięki temu miliony lajków na Instagramie.

Facet w Leonie “zrobił” BMW 3. “To było jego marzenie”, szkoda że w ruchu publicznym (wideo)

Tym razem właściciel Audi, najprawdopodobniej RS Q3, skusił się na pojedynek z żółtym Audi S3 nowej generacji. Obaj panowie pędzili bez opamiętania, osiągając prędkości ponad 200 km/h.

Pod maską RS Q3 pracuje 2.5 litrowy silnik R5, który generuje moc 400 koni mechanicznych. Do dyspozycji kierowcy S3 oddano nieco mniej, bo 310 koni, które są produkowane przez 2.0 litrowe R4.

W pewnym momencie właściciel RS Q3 zauważył, że S3 zjeżdża na prawo. Myślał pewnie, że się „poddaje” i za chwilę odda mu zwycięstwo. Nic bardziej mylnego.

Spóźnialski w starym BMW wyprzedza gdzie mu się podoba. “Cała droga należy do niego” (wideo)

Gość z Audi S3 zauważył, że kierowca jadący lewym pasem nie ustąpi mu miejsca. Dostrzegł jednak, że po prawej stronie ma wolne pobocze. Postanowił je wykorzystać i tym sprytnym sposobem uciekł RS Q3 w siną dal.