Chciał się popisać podczas driftu Corvette. Teraz będzie miał problem, by opuścić pobocze (wideo)

Dla niektórych kierowców zwyczajna jazda może bywać mało ekscytująca. Szukają oni wtedy sposobów, aby za kółkiem pojawiło się jeszcze więcej emocji.

Jedni z nich próbują swoich sił w driftingu. Niestety często wtedy trenują również na drogach publicznych, co wiąże się ze sporym niebezpieczeństwem, również dla innych uczestników ruchu.

O 5 rano zafundował sąsiadom pobudkę. Swoim BMW M4 poszedł driftem na czerwonym (wideo)

Właściciel srebrnej Corvette C5 poprosił znajomego, aby ten nagrał jego przejazd. Ten kierowca postanowił zaprezentować coś więcej niż zwyczajny przelot bokiem po zakręcie.

Kończąc jeden z poślizgów stwierdził, że przed kolejnym łukiem obróci auto o 360 stopni. Wcisnął gaz do dechy i czekał co się za chwilę wydarzy.

Szpaner z białego BMW E46 chciał podriftować. Skończył o włos od dzwona z Porsche (wideo)

Niestety, stracił panowanie nad amerykańskim autem, które zaczęło sunąć w stronę pobocza. Tam zawisło na podwoziu unosząc tylne koła w powietrzu. Oj, ciężko będzie się wydostać z tej sytuacji.

 

Wyświetl ten post na Instagramie

 

Post udostępniony przez CarLifestyle (@carlifestyle)