Bolesna lekcja dla rowerzysty-kaskadera. Chciał zrobić rondo “od drugiej mańki” (wideo)

Rower to taki środek transportu, który nie wymaga od użytkownika szczególnych kompetencji czy dokumentów. Wystarczy na niego wsiąść i pojechać do wybranego celu.

Rowerzysta nie potrzebuje prawa jazdy, więc nie wszyscy mogą być świadomi obowiązujących na drodze przepisów. Jest to jeden z problemów, który potrafi wywołać spore niebezpieczeństwo.

Wjechał rowerem na ekspresówkę, bo “mu się spieszyło”. Policja musiała go eskortować (wideo)

Użytkownicy jednośladów potrafią też czasami specjalnie łamać prawo, gdyż wydaje im się że nikomu to nie przeszkadza. Bohater załączonego nagrania wideo boleśnie się przekonał, że nie powinien tak robić.

Kierowca samochodu wjeżdżając na rondo nagle zobaczył przed sobą rower. Jego właściciel wjechał na skrzyżowanie o ruchu okrężnym pod prąd.

Rowerzysta zrobił to na oczach funkcjonariusza. Za ten błąd “2 tys. zł poszło się kochać” (wideo)

Gdy tylko zauważył nadjeżdżający z naprzeciwka samochód mocno się przestraszył. Dokręcił kierownicą do wewnętrznej i po prostu się przewrócił. Powinien się cieszyć, że nie doszło do potrącenia.