BMW M5 pojechał w “offroad”. Wybrał zły tryb napędu xDrive i “auto stało w miejscu” (wideo)

BMW M5 generacji F90 to pierwsze wcielenie tego modelu, w którym producent zdecydował się zastosować napęd na wszystkie koła. Stało się tak między innymi z racji bardzo wysokiej mocy silnika.

Ponad 600 koni mechanicznych przekazywanych wyłącznie na tylną oś nie byłoby najbardziej efektywnym rozwiązaniem. Dzięki układowi xDrive taki potencjał dużo łatwiej wykorzystać.

Poleciał BMW M5 F90 w teren. Po chwili dzwonił po kumpla z Mercedesa-AMG G 63 (wideo)

W przypadku BMW M5 Competition mamy do czynienia z 4.4 litrowym silnikiem V8, który generuje 625 koni mechanicznych i 750 niutonometrów momentu obrotowego. Sprint do 100 km/h zajmuje tu tylko 3,3 sekundy.

BMW zostawiło jednak furtkę dla miłośników jazdy samochodem tylnonapędowym. Wybierając odpowiedni tryb na ekranie komputera pokładowego możemy odłączyć w naszym M5 przednią oś.

On nie ma czasu na stanie w korku. Cwaniak z BMW M5 F90 ciśnie poboczem ile wlezie (wideo)

Właściciel egzemplarza widocznego na załączonym nagraniu wideo postanowił sprawdzić jak takie M5 sprawdza się na luźnej nawierzchni. Jak widać, auto ma spore problemy z poruszaniem się w takich warunkach.

 

Wyświetl ten post na Instagramie

 

Post udostępniony przez @majorka_fun