Trąbiąc nie sądził, że czeka go spotkanie ze spiętym kierowcą Opla. “Co się prujesz ?” (wideo)

Widząc niektóre sytuacje na drodze czasami lepiej się ugryźć w język i nie reagować. Szczególnie, jeśli dane zachowanie nie jest rażąco nieprawidłowe.

Autor załączonego nagrania wideo najwyraźniej jest trochę przeczulony. Naszym zdaniem, manewr przedstawiony na filmie nie zagroził w żadnym stopniu bezpieczeństwu w ruchu.

Ale go wpienił swoim zachowaniem! Aż go ręka zabolała od trzymania klaksonu (wideo)

Mimo tego, taksówkarz postanowił skorzystać z klaksonu i w ten sposób „ukarać” kierowcę Opla Corsy. Ten nie pozostał mu dłużny i po chwili na drodze rozegrał się istny cyrk.

Niemiecki hatchback stanął na środku drogi i wysiadł z niego młody chłopak. Poziom jego zdenerwowania widać było już po samym stylu w jakim się poruszał.

Trąbił i walił długimi jak z karabinu. Cwaniaczek ze 150-konnego VW poczuł się jak król (wideo)

Na szczęście tym razem skończyło się „tylko” na ostrych słowach, a wydaje nam się, że brakowało tylko iskry, żeby doszło do rękoczynów. No pozostaje pytanie, po co ta cała sytuacja? Można było jej uniknąć.