Tak depnął gaz w swoim BMW Serii 5 F10, że prawie odleciał. “Przednie koła w górze!” (wideo)

W przypadku BMW Serii 5 nie tylko topowa wersja z literką M w nazwie może się pochwalić świetnymi osiągami. Niemcy przygotowali też coś dla osób nieco bardziej oszczędnych.

Już od generacji E60 wielkie wrażenie robił wariant 535d. W tamtym przypadku mieliśmy do czynienia z 3.0 litrowym, wysokoprężnym motorem R6, który generuje 286 koni mechanicznych i przyspiesza do 100 km/h w 6,4 sekundy.

Audi RS6 C7 po tuningu kopci jak diesel. 877 KM i 1150 Nm to dla właściciela nadal za mało (wideo)

W kolejnej odsłonie tego modelu, czyli F10, BMW poszło o krok dalej. Moc wzrosła do 313 koni mechanicznych, a na pokładzie pojawił się napęd na cztery koła xDrive. Czas przyspieszenia do 100 km/h skrócił się o ponad sekundę (5,1 s).

Najprawdopodobniej właśnie z takim wariantem silnikowym mamy do czynienia na załączonym nagraniu wideo. Możliwe również, że właściciel poddał auto delikatnemu tuningowi.

Podczas startu przednia oś prawie odrywa się od ziemi, co przypomina trochę motorówkę. BMW momentalnie się rozpędziło i zniknęło w chmurze czarnego dymu.

BMW Serii 5 w dieslu zamyka licznik. “Zużycie paliwa 16 litrów. Całkiem rozsądnie” (wideo)

Seria 5 z tym silnikiem to świetny wybór dla osób lubiących osiągi, oraz niezbyt wysokie spalanie. Producent deklaruje średnie zużycie paliwa w cyklu mieszanym na poziomie 5,6 litra na 100 kilometrów.

 

Wyświetl ten post na Instagramie

 

Post udostępniony przez BmwMediia 🇹🇷 (@bmwmediia)