Siedział swoim Audi A6 C7 Avant na ogonie, aż w końcu nie wytrzymał. Musiał zaatakować (wideo)

Czasami na naszej drodze możemy trafić na kierowców, którzy zachowują się jak nastolatkowie. Gdy wsiadają za kierownicę to po prostu im odbija.

Wykonują jakieś nieprzewidywalne manewry i korzystają z dróg jakby biegali z kolegami po podwórku. Autor załączonego nagrania wideo trafił ostatnio na takiego miglanca.

Panicz z BMW M3 nie chce jechać za Peugeotem. “Wyprzedził go driftem na zakazie” (wideo)

Gość z Audi A6 C7 Avant przez jakiś czas „czaił się” do manewru wyprzedzania. Zjeżdżał na prawo i lewo w obrębie swojego pasa, tak jakby badał teren.

Nagle, gdy stwierdził że manewr będzie bezpieczny, włączył kierunkowskaz i wcisnął gaz do dechy. Mimo tego, że nie było to topowe, 605-konne RS6, wyprzedzanie odbyło się bardzo sprawnie.

Tak wyprzedzisz tylko elektrykiem. Gdy depnął, Porsche Taycan prawie się teleportował (wideo)

Najprawdopodobniej pod maską pracuje 3.0 litrowy silnik TFSI o mocy 333 koni mechanicznych. Takie rodzinne kombi z napędem Quattro potrafi rozpędzić się do 100 km/h w 5,1 sekundy.