Poprosił dziewczynę, żeby zaparkowała Pagani. “1 cm dzielił ją od zakończenia związku” (wideo)

Trzeba naprawdę mocno kochać i bardzo ufać swojej drugiej połówce, żeby pozwolić jej na wejście za kierownicę ukochanego samochodu. Szczególnie, jeśli jest się właścicielem hypercara wartego ładnych kilka milionów złotych.

Posiadacz Pagani Huayra, którą zobaczysz na załączonym nagraniu wideo, poprosił swoją dziewczynę o zaparkowanie. Nie mógł uwierzyć własnym oczom, gdy zobaczył w jaki sposób to zrobiła.

On nie wyrzuca zużytych opon z Pagani na śmietnik. “Jeszcze kiedyś na nich zarobię” (wideo)

Nie chodzi tu o problemy z manewrowaniem autem, którego 6.0 litrowy, podwójnie doładowany silnik V12 generuje 730 koni mechanicznych. Jak żartobliwie komentuje autor, kierującej cudem udało się uniknąć zakończenia związku.

Nieświadomie zatrzymała się ona dosłownie centymetr od krawężnika. W zwyczajnym aucie nie byłoby z tym problemu, ale Pagani jest zawieszone bardzo nisko.

O mały włos nie doszłoby do uszkodzenia karbonowej dokładki. Koszt naprawy takiego elementu z pewnością powaliłby niejednego na kolana. Na szczęście, tym razem nic się nie stało.

Wyjechał na przejażdżkę 730-konnym Pagani Huayra. “Tu nigdy nie brakuje mocy” (wideo)

Standardowe Pagani Huayra potrafi rozpędzić się do 100 km/h w 3,3 sekundy. 7-biegowa skrzynia sekwencyjna pozwala natomiast na osiągnięcie prędkości 360 km/h.