Pijany busiarz nie trafił w most i spowodował kolizję. “Odebrać prawko dożywotnio” (wideo)

Poruszając się samochodem po wiejskich drogach częściej możemy trafić na kierowców, którzy zdecydowali się wsiąść za kółko po „kilku głębszych”. Brak nam słów na takie pomysły.

Od czasu do czasu uda się schwytać takich delikwentów, ale niestety często dzieje się tak dopiero po kolizji czy wypadku, który spowodują. Podobnie było w przypadku widocznym na nagraniu.

Pijany kierowca Forda otoczony przez właścicieli supercarów. Zepchnął jednego z drogi (wideo)

Kierujący Audi miał zamiar przejechać przez mostek zbudowany nad niewielką rzeczką. Nagle zauważył rozpędzonego busa, który pędził z naprzeciwka prosto na jego auto.

Prowadzący Peugeota Boxera próbował uniknąć wypadku i odbił w stronę drewnianych barierek. Niestety zniszczył dwa samochody i wspomniany wyżej most. Na miejsce wezwano służby ratunkowe i policję.

Jak się okazało, 65-letni kierowca busa miał w organizmie ponad 2 promile alkoholu. Został ukarany mandatem w wysokości 5000 złotych, a jego dalszym losem zajmie się sąd. Na szczęście żadnemu z uczestników nic się nie stało.

Podczas egzaminu na prawo jazdy doszło do kolizji. Pijany kierowca miał aż 3 promile (wideo)

Za prowadzenie pod wpływem alkoholu grozi mu do 2 lat pozbawienia wolności. Może też na niego zostać nałożony zakaz prowadzenia jakichkolwiek pojazdów mechanicznych.