Panicz z BMW M3 nie chce jechać za Peugeotem. “Wyprzedził go driftem na zakazie” (wideo)

Większość właścicieli samochodów sportowych czy usportowionych potrafi się zachowywać na drodze normalnie. Zdarzają się jednak też tacy, którzy za wszelką cenę muszą zawsze korzystać z potencjału ukrytego pod maską.

Dzieje się tak często gdy ktoś wynajmuje tego typu auto z wypożyczalni. Zapłacił za to kupę kasy i nie chce stracić ani chwili. Niestety czasami kończy się to tragicznie.

Tak wyprzedzisz tylko elektrykiem. Gdy depnął, Porsche Taycan prawie się teleportował (wideo)

Kierowca BMW M3 F80, którego zobaczysz na załączonym nagraniu wideo, nie mógł już dłużej wytrzymać. Musiał wyprzedzić mimo braku takiej możliwości zgodnej z przepisami.

Wciskając gaz do dechy tylne koła zaczęły „buksować” co wprowadziło BMW w poślizg. Na szczęście kierowca opanował auto i nie wylądował w przydrożnym rowie.

431 koni mechanicznych i 550 niutonometrów, produkowane przez 3.0 litrowy silnik R6, pozwalają na przyspieszenie do 100 km/h w 4,1 sekundy. Prędkość maksymalną ograniczono elektronicznie do 250 lub opcjonalnie 280 km/h.

Bezczelne wyprzedzanie w wykonaniu dwóch mistrzów kierownicy. Co za bezmyślność (wideo)

Jeśli mamy do czynienia z wariantem Competition, wtedy moc wynosi 450 koni mechanicznych. Sprint do 100 km/h trwa w takim modelu M3 o 0,1 sekundy krócej.