Nie schował podpory i pojechał na miasto. Na kolizję nie trzeba było długo czekać (wideo)

Oglądaliśmy już naprawdę dziwne nagrania ukazujące różnego rodzaju kolizje. Zawsze jednak przytrafi się coś, co zaskakuje nas jeszcze bardziej.

Właśnie tak jest w przypadku sytuacji pokazanej na załączonym filmie. Samochód jego autora został uderzony przez ciężarówkę z hydraulicznym dźwigiem samochodowym, czyli HDS.

Kierowca Ubera spowodował kolizję i uciekł z bagażem klientki. Pościg ulicami stolicy (wideo)

Jego operator po skończonej pracy najwidoczniej zapomniał złożyć do końca podpory. Zapewniają mu one stabilność podczas wykonywania swoich zadań.

Jedna z takich podpór mocno wystawała na sąsiedni pas ruchu. Kierowca jadący z naprzeciwka nie zdołał uciec i został nią uderzony w bok swojego samochodu.

Kierowca karetki spowodował kolizję i po prostu odjechał. Gonił ambulans na piechotę (wideo)

Bardzo możliwe, że zawiodła jedna z blokad. Na jednym z zakrętów siła odśrodkowa mogła z powrotem wysunąć podporę na zewnątrz. Mało prawdopodobna jest sytuacja, w której kierowca wsiadający do kabiny nie zauważa takiego stanu rzeczy.