Musiał pokonać tor przeszkód odbierając nowe Lamborghini. Tłum nie za bardzo pomagał (wideo)

Kiedy uzbierasz już wreszcie wystarczająco dużo pieniędzy i jesteś w stanie zamówić wymarzone auto, masz przed oczami obraz tego, w jaki sposób dojdzie do jego odbioru. Niestety, nie zawsze rzeczywistość pokrywa się z wyobrażeniami.

Szczególnie jeśli mieszkasz w kraju, w którym widok supersamochodu na ulicach nie jest czymś bardzo częstym. Autor załączonego nagrania wideo uwiecznił moment przekazania klientowi kluczyków do nowego Lamborghini.

Takiej taksówki nie spotkasz nawet w Dubaju. Złoty Rolls-Royce aż ocieka prestiżem (wideo)

Biały egzemplarz Huracana EVO Spyder wyjechał z salonu w indyjskiej miejscowości Bengaluru. Niewielkich rozmiarów showroom nie jest ulokowany w zbyt korzystny sposób.

Wyjazd każdym nowym samochodem wiąże się z pokonaniem małego toru przeszkód. Najpierw kierowca musi wyjechać przez wąskie szklane drzwi, a poźniej pokonać specjalne rampy rozstawione na pasie zieleni otoczonym wysokim krawężnikiem.

Dodatkowo tym razem nie pomagała deszczowa pogoda oraz tłum gapiów, dla których takie wydarzenie było sensacją. Większość chciała pomóc i dawała wskazówki kierowcy, ale mimo tego, sam wyjazd z salonu okazał się dość problematyczny.

Goście z Audi R8 i Lamborghini zrobili na mieście zamieszanie. Nikt nie przeszedł obojętnie (wideo)

Na szczęście ostatecznie wszystko się udało i nowy właściciel może się teraz cieszyć wymarzonym Huracanem. W komorze silnika pracuje 5.2 litrowe V10 o mocy 640 koni mechanicznych, które potrafi rozpędzić auto do 100 km/h w 3,1 sekundy. Prędkość maksymalna to natomiast 325 km/h.