Kierowca autobusu nie wiedział co się dzieje. Gość z BMW X5 “zrobił bokiem” rondo (wideo)

Samochody typu SUV zazwyczaj kojarzą się ze spokojną jazdą w trasie, najczęściej z całą rodziną i masą walizek w bagażniku. Są też jednak modele, które można wykorzystać w inny sposób.

Od dawna producenci oferują usportowione warianty tych wielkich aut. Ostatnio pojawiło się kilka naprawdę szybkich egzemplarzy, jak chociażby Porsche Cayenne Coupe Turbo GT.

Porsche Cayenne Turbo GT (2022) to najszybszy SUV w historii marki. Kosztuje prawie milion zł

Odpowiednio przygotowane modele potrafią się prowadzić bardzo pewnie i pozwalają na różnego rodzaju manewry. Wie o tym właściciel BMW X5 E70 widocznego na załączonym nagraniu wideo.

Posiada on wariant xDrive48i, pod którego maską pracuje V8 o pojemności aż 4.8 litra. Generuje ono 355 koni mechanicznych oraz moment obrotowy wynoszący 475 niutonometrów.

Takim kolosem jesteś w stanie rozpędzić się do 100 km/h w 6,5 sekundy, oraz osiągnąć prędkość maksymalną 240 km/h. A nie był to topowy wariant tej generacji X5. W ofercie widniały również xDrive50i oraz X5 M.

Dwie X5 M przeleciały bokiem pod wiaduktem. “Świrusy z BMW na mokrym mieli łatwo” (wideo)

Kierowca skorzystał z mokrej nawierzchni i postanowił zaprezentować, że takim samochodem również można polecieć głębokim driftem. Niestety, dokonał tego na drodze publicznej, a konkretnie na rondzie, co mocno potępiamy.

 

Wyświetl ten post na Instagramie

 

Post udostępniony przez BMW ///MPOWEER (@bmw_mpoweer)