Golf GTI obudził w nim potwora. “Ma certyfikat na zmiany pasów bez kierunków” (wideo)

Aby zgodnie z przepisami wykonać manewr zmiany pasa ruchu należy spełnić kilka warunków. Między innymi upewnić się, że mamy bezpieczną możliwość jego wykonania i oczywiście włączyć kierunkowskaz.

Zazwyczaj to na temat kierowców samochodów marki BMW krążył stereotyp, że nie wiedzą oni do czego służy ten „dynks” po lewej stronie za kierownicą. Tym razem o użyciu pomarańczowego światła błyskowego zapomniał właściciel VW.

Na rondzie pod prąd. Zagubiony kierowca BMW. “Przynajmniej włączył kierunkowskaz”(wideo)

A konkretnie Golfa GTI siódmej generacji. Najwidoczniej gdzieś się bardzo spieszył i nie miał czasu na takie „głupoty” jak szukanie dźwigni kierunkowskazu.

2.0 litrowy silnik benzynowy, który w zależności od wariantu GTI może generować od 220 do nawet 310 koni mechanicznych, dał kierowcy dużo pewności siebie. Śmigał między pasami jak szalony.

Kolunia z Golfa palce bolały od mrugania długimi. Po chwili skasował GTI-ka na barierkach (wideo)

Ten najpopularniejszy hot hatch wszech czasów jest w stanie osiągnąć 100 km/h w nieco ponad 6 sekund. Przy tym jest bardzo praktyczny i da się nim jeździć na co dzień. Golfy GTI zawsze zapewniały świetny kompromis.

 

Wyświetl ten post na Instagramie

 

Post udostępniony przez VW CLIPS (@vw.mk7clips)