Ferrari SF90 Stradale wylądowało w rowie po zderzeniu ze 100-krotnie tańszą Dacią Duster

Na autostradzie D4, w okolicy słowackiej Bratysławy doszło do wypadku. Wzięły w nim udział dwa samochody z zupełnie różnych biegunów motoryzacyjnych.

Służby ratunkowe zastały na miejscu roztrzaskanego budżetowego SUV-a w postaci Dacii Duster, oraz, jedno z najszybszych aut na rynku, czyli Ferrari SF90 Stradale.

Ferrari SF90 vs. Kawasaki H2R. Ścigali się na najdłuższym na świecie moście wiszącym (wideo)

Nie poznaliśmy jeszcze dokładnego przebiegu zdarzenia, ani tego kto jest sprawcą. Jak można zobaczyć na załączonym zdjęciu, włoski supersamochód wylądował w rowie. Dacii udało się natomiast pozostać nadal na asfalcie.

Ferrari SF90 Stradale
Ferrari SF90 Stradale

Jeden z uczestników został przewieziony do szpitala. Policjanci poddali obu kierowców badaniu alkomatem, który na szczęście nie wykazał obecności alkoholu w wydychanym powietrzu.

Jak szybko oszacowali funkcjonariusze, wartość tej konkretnej Dacii Duster to zaledwie jedna setna wartości Ferrari SF90. Aktualnie za włoskie auto trzeba zapłacić około 2,7 miliona złotych.

Ferrari SF90 Stradale
Ferrari SF90 Stradale

Nie nacieszył się swoim Ferrari SF90 Stradale. Skasował je po przejechaniu zaledwie 290 km

W zamian otrzymujesz hybrydę typu plug in, która opiera się na 4.0 litrowym silniku V8. Łącznie kierowca ma do dyspozycji 1000 koni mechanicznych i jest w stanie rozpędzić się do 100 km/h w 2,5 sekundy.

Źródło: Facebook / Polícia Slovenskej republiky