Chciał się popisać przed motocyklistami. Nawet nie potrafił poprawnie pokonać zakrętu (wideo)

Kupując drogi, supersportowy samochód nie nabywasz w tym samym momencie umiejętności. Zanim postanowisz nim poszaleć warto wybrać się na szkolenie, które często są oferowane przez producentów tego typu aut.

Bohater załączonego nagrania wideo chyba dopiero co odebrał z salonu swojego McLarena 600LT. Najprawdopodobniej nigdy wcześniej nie miał do czynienia z takimi samochodami.

Powiedział jak drogi w utrzymaniu jest McLaren Senna. Drzwi kosztują tyle co BMW M4 (wideo)

Wybrał się nim na krętą górską drogę, by tam cieszyć się jakością prowadzenia. Na jednym z zakrętów zauważył grupkę motocyklistów, którzy podziwiali widoki. Postanowił odwrócić ich uwagę.

Niestety, chyba on sam stracił koncentrację, bo bardzo trudno wytłumaczyć to co się stało. W końcowej fazie zakrętu po prostu wjechał 600-konnym McLarenem w krawężnik.

Internauci sugerują, że mógł być pijany. Skończyło się chyba tylko na uszkodzonej feldze, chociaż w przypadku McLarena nawet to będzie się wiązało ze sporymi kosztami.

Kierowca McLarena 570S jedzie 250 km/h, a tu łyka go Audi A7 w dieslu. “Był dumny” (wideo)

Ten model napędzany jest 3.8 litrowym silnikiem V8, który pozwala na przyspieszenie do 100 km/h w 2,9 sekundy. Mamy nadzieję, że przy takim poziomie umiejętności gość nie będzie próbował osiągnąć prędkości maksymalnej. Ta wynosi bowiem aż 328 km/h.

 

Wyświetl ten post na Instagramie

 

Post udostępniony przez Supercar Fails (@supercar.fails)