Blondynka w Ferrari pokazała, jak użyć 670 KM. Szkoda, że to popis na drodze publicznej (wideo)

Mogłoby się wydawać, że tylko mężczyźni zasiadają za kierownicami sportowych samochodów marki Ferrari. Nic bardziej mylnego, wiele kobiet również uwielbia podróżować takimi autami na miejscu kierowcy.

Nie myśl również, że przedstawicielki płci pięknej nie potrafią korzystać z potencjału, który mają za plecami. Doskonały przykład zobaczysz na załączonym nagraniu wideo.

To Bugatti jeździło po Warszawie. Teraz lata po Monako z dwoma blondynkami z Polski (wideo)

Młoda dziewczyna w blond włosach pokazała na co stać jej Ferrari 488 GTB. W komorze silnika znajduje się podwójnie doładowane, 3.9 litrowe V8.

Generuje ono moc 670 koni mechanicznych oraz moment obrotowy wynoszący 760 niutonometrów. Przekazywane jest to na tylną oś za pomocą 7-biegowej skrzyni dwusprzęgłowej.

Nie opanował 670 KM na tylnej osi. Ferrari 488 GTB zatrzymało się na ulicznej latarni (wideo)

Dziewczyna włączając się do ruchu wcisnęła gaz do dechy popisała się przed kamerą efektownym poślizgiem. Mamy nadzieję, że był to jej jedyny tego typu wybryk w ruchu publicznym.

 

Wyświetl ten post na Instagramie

 

Post udostępniony przez @carsoflimerick