Blokował mu przejazd, więc postanowił, że go “przesunie”. Nie był za bardzo delikatny (wideo)

Wszyscy kojarzymy wąskie uliczki, na których dozwolone jest parkowanie przy krawężniku. W takich miejscach niestety łatwo o kolizję czy delikatną „obcierkę”.

Wszystko zależy od tego jak dokładnie i zgodnie ze sztuką zaparkowane są samochody. Zdarza się czasami tak, że ktoś zrobi to bardzo niedbale.

Trudny manewr BMW. “Przy obecnych cenach benzyny parkowanie kosztowało 2,38 zł” (wideo)

Podobna sytuacja została uwieczniona na załączonym nagraniu wideo. Kierowca Hyundaia i10 stanął swoim miejskim autem prawie na środku drogi. Zablokował tym samym przejazd dla innych.

Właściciel wielkiego SUV-a postanowił zrobić z tym porządek. Nie wezwał jednak policji i holownika, tylko wziął sprawy w swoje ręce. Przepchnął Hyundaia na bok wykorzystując do tego swoje auto.

Nie mógł zaparkować, bo państwo chciało sobie pogadać. “Potrzebuje miejsce na torby” (wideo)

Próbował celować swoimi oponami w koła zaparkowanego samochodu, tak aby nie uszkodzić karoserii w żadnym z aut. Początkowo wydawało się, że obchodzi się z tym ostrożnie, jednak po chwili chyba stracił cierpliwość.