Alpina zadowoli klientów narzekających na brak mocy w nowym X7. 621 KM powinno wystarczyć

BMW zaprezentowało właśnie odświeżonego flagowego SUV-a X7. Jako że producent podjął bardzo intensywną współpracę z tunerem Alpina, chwilę później mogliśmy już podziwiać nowy wariant właśnie od niego.

Alpina XB7 skierowana jest do osób, dla których wariant X7 M60i to zbyt powolny samochód. Dla przypomnienia, pracuje tam 4.4 litrowy silnik V8 o mocy 530 koni mechanicznych, który rozpędza auto do 100 km/h w 4,7 sekundy.

BMW X7 (2023) oficjalnie. Ma front z nowej “Siódemki” i 4.4 l V8 o mocy 530 KM (wideo)

Pod maską Alpiny również znajdziemy 8-cylindrową, podwójnie doładowaną jednostkę o pojemności 4.4 litra. Tutaj jednak tunerowi udało się z niej wycisnąć 621 koni mechanicznych oraz 800 niutonometrów momentu obrotowego.

Dzięki temu sprint do 100 km/h skrócił się do 4,2 sekundy. Prędkość maksymalna to natomiast 290 km/h. Trzeba przyznać, że to niezły wynik jak na 7-osobowy autobus ważący 2730 kilogramów.

Z zewnątrz rozpoznasz Alpinę XB7 po nowych dokładkach zderzaków, charakterystycznych paskach oraz szprychowych felgach dostępnych w rozmiarze 21 lub 23 cali. Tuner obszyje też na nowo wnętrze, według Twoich zachcianek.

Zapełnili lukę stworzoną przez BMW. Oto Alpina B4 Gran Coupe (2022) o mocy 495 KM (wideo)

Alpina otworzyła już zeszyt z zamówieniami, możesz więc udać się do nich i wpłacić zaliczkę. Pierwsze auta trafią do klientów w grudniu 2022 roku, a ceny startują od 170 500 euro, czyli od około 792 000 złotych.