Właściciele świeżych egzemplarzy Audi A6 oraz A7 powinni zwrócić uwagę na swoje auta. Producent rozpoczął akcję serwisową na całym świecie. Dotyczy ona modeli: A6 Sedan (2019-2021), A6 Allroad (2020-2021), S6 Sedan (2020-2021), RS6 Avant (2020-2021), A7 (2019-2021), S7 (2020-2021) i RS7 (2021). Łącznie jest to 45 789 egzemplarzy.
Może w nich występować problem z odpowiednim wskazaniem poziomu paliwa. Usterka dotyczy czujnika, który może się „zawiesić”. Jest szansa, że pływak utknie w rurze odpowietrzenia zbiornika.
Zobacz również
Toyota Corolla 2026 ma nowe, niższe ceny, bo Skoda Octavia depcze jej po piętach
Polacy ruszyli po te 7-osobowe SUV-y. Sprzedaż idzie w setki, bo Chery przekonuje wykończeniem i spasowaniem
Polacy zamawiają go w ciemno, choć znają tylko orientacyjną cenę. Na żywo Jaecoo 8 jest jeszcze masywniejszy niż na zdjęciach
W rezultacie, nieuważny kierowca może nie zwrócić uwagi, że od dłuższego czasu pokazuje mu się taki sam stan paliwa w baku. To oczywiście doprowadzi w końcu do „wyjeżdżenia” całej cieczy i zatrzymania pracy silnika w najmniej spodziewanym momencie.
Naprawa zostanie wykonana oczywiście bezpłatnie. Jeśli któryś z właścicieli zauważył to wcześniej i zapłacił za serwis z własnej kieszeni, odpowiednia kwota zostanie mu zwrócona.
Jeśli więc posiadasz auto, które łapie się w powyższych ramach, warto skontaktować się z serwisem. Po podaniu numeru VIN z pewnością otrzymasz stosowną informację na temat dalszych kroków.



