Tylko na to czekał. Gość z Lamborghini Huracana pokazał motocyklistom co to prędkość (wideo)

Posiadacze sportowych motocykli zazwyczaj są bardzo pewni swoich maszyn i często prowokują właścicieli supersamochodów do pojedynków. Niektórzy mogą się mocno zdziwić.

Podobnie jak dwóch miłośników jednośladów, których zobaczysz na załączonym nagraniu wideo. „Otoczyli” oni kierowcę Lamborghini Huracana, który wydawał się dla nich łatwym przeciwnikiem.

Motocyklista BMW się tego nie spodziewał. Gość w Audi RS6 wyprzedził go przy 300 km/h (wideo)

Gdy tylko pojawił się sygnał do startu obaj nie mogli uwierzyć w to co zobaczyli. Włoski supersamochód odskoczył do przodu jak w przyspieszonym tempie.

Jak się okazało, w komorze silnika Huracana nie pracuje już seryjna jednostka V10 o pojemności 5.2 litra i mocy 610 koni mechanicznych. Właściciel zdecydował się na bardzo poważny tuning.

Motocyklista podbił do gościa w Nissanie GT-R. Chyba żałuje, ze zaproponował wyścig (wideo)

Wydał mnóstwo kasy na montaż dwóch turbosprężarek i wielu innych komponentów, co pozwoliło na osiągnięcie mocy około 1500 koni mechanicznych. Teraz lepiej mu nie podskakiwać.