Zgodnie z zapowiedziami, na indyjskim rynku zadebiutowała dzisiaj odświeżona wersja Volkswagena Virtus. Kompaktowy sedan oparty na Volkswagenie Polo dostępny jest w dwóch wersjach silnikowych.
Podstawowy wariant skrywa pod maską 1.0 litrową jednostkę TSI o mocy 115 koni mechanicznych. Dużo ciekawiej prezentuje się natomiast linia GT, gdzie za napęd odpowiada 1.5 litrowy silnik generujący 150 koni mechanicznych.
Zobacz również
Japoński SUV za 113 990 zł znów zaczyna mieszać w głowach, a naprawdę długo tego nie robił. Pali 6,3 l z czterech cylindrów
Żaden elektryk w trasie nie dorówna spalinówce, ale ten naprawdę się stara. Na obniżkę ceny Mercedesa CLA warto poczekać
Z silnikiem 1.6 160 KM, 620-litrowym bagażnikiem i ceną 114 900 zł ten Hyundai ma aż za dużo sensu. LED-y i grzane fotele w cenie
Volkswagen Virtus wyróżnia się efektowną stylistyką, szczególnie w wersji GT. Sportowe zderzaki, czarne felgi i przyciemnione lampy robią dobre wrażenie.
Wewnątrz znajdziesz 8-calowy ekran wirtualnego kokpitu oraz 10-calowy wyświetlacz dotykowy sterujący multimediami. Na liście wyposażenia opcjonalnego są między innymi wentylowane fotele, indukcyjna ładowarka czy dach panoramiczny.


Odświeżony Virtus pojawi się w Indiach już w maju tego roku, ale Volkswagen planuje wprowadzić go również na ponad 25 innych rynków na całym świecie. Mamy nadzieję, że wśród nich znajdzie się również Polska, choć nie mamy jeszcze żadnego potwierdzenia na ten temat.



