Zaparkował Bugatti kilka centymetrów od haka Mercedesa-AMG. Miał w tym powód (wideo)

Na parkingach pod najdroższymi hotelami bardzo łatwo o spotkanie naprawdę wyjątkowych samochodów. Spotterzy i turyści często tam podchodzą, żeby zrobić sobie pamiątkowe zdjęcie.

Niestety, od czasu do czasu zdarzy się osoba, która nie szanuje cudzej własności i zachowuje się niestosownie. Widzieliśmy już kilkakrotnie siadanie na masce czy nawet stawanie na spojlerze supersamochodu.

Temu parkingowemu można zaufać. Wie jak jeździć Porsche 911 GT3. “Dobra robota” (wideo)

Parkingowi pracujący w takich hotelach starają się przepędzać nachalnych turystów. Gość widoczny na załączonym nagraniu wideo wpadł na jeszcze jeden pomysł.

Stwierdził, że jeśli zaparkuje samochody odpowiednio blisko siebie to zablokuje możliwość przeciskania się między autami. Takie zachowanie to wielkie ryzyko zarysowania karoserii.

Na filmie zobaczysz jak ekstremalnie blisko udało się podjechać Bugatti Chironem do haka Mercedesa-AMG G 63. Teraz już na pewno nikt nie będzie próbował tamtędy przejść.

Bugatti Chiron Super Sport 2022
Bugatti Chiron Super Sport 2022 przód

To szczególnie ważne, jeśli gościem Twojego hotelu jest koleś, którego stać na zakup auta wartego kilkanaście milionów złotych. Warto zdobyć jego zaufanie, żeby wrócił tu ponownie w przyszłości.

„Pod maską” Bugatti Chirona pracuje 8.0 litrowa jednostka W16, która generuje moc 1500 koni mechanicznych i moment obrotowy 1600 niutonometrów. Na szczęście parkowanie mimo tak mocnego silnika nie sprawia problemów.

On nie potrzebuje kamery cofania. Zaparkował Lamborghini wykorzystując starą metodę (wideo)

Przyspieszenie do 100 km/h to tylko 2,4 sekundy, a prędkość maksymalną ograniczono elektronicznie do 420 km/h. Przechodząc obok takiego monstrum na ulicy z pewnością też chciałbyś zrobić zdjęcie. Teraz będzie to nieco utrudnione.