W jednej ręce trzyma loda, a w drugiej smartfona. Do tego wciska gaz do dechy w Audi RS6 (wideo)

Niektórym kierowcom towarzyszy nieodparta chęć zaimponowania innym. Potrafią oni zrobić naprawdę niezbyt mądre rzeczy, żeby pokazać jakimi to oni nie są „kozakami”.

Właścicielowi Audi RS6 C7 Avant, które zobaczysz na załączonym nagraniu wideo, już nieźle odbiło. Postanowił pokazać potencjał silnika, który drzemie pod maską jego rodzinnego kombi.

Pewniak w 770-konnym Lamborghini Aventador wystartował do RS6. Szokujący wynik (wideo)

Nie byłoby w tym nic nowego, w sieci mnóstwo jest nagrań z niemieckich autostrad, na których możemy podziwiać przyspieszenie samochodu. Autor tego filmu wykazał się jednak skrajną nieodpowiedzialnością.

Przyspieszając do prędkości 250 km/h panował nad kierownicą dosłownie kilkoma palcami. Było to spowodowane ochotą na loda rożka. Druga ręka była zajęta, no bo przecież gdzieś musiał trzymać smartfona nagrywając swój „wyczyn”.

Tempo rozpędzania owszem, jest imponujące. Nie ma się co jednak dziwić gdy pod maską drzemie 4.0 litrowy silnik V8, który w zależności od wariantu generuje 560 lub 605 koni mechanicznych.

Ile kosztują opcje wyposażenia w Bugatti Chiron? On zapłacił równowartość trzech Audi RS6 C8

Przyspieszenie do 100 km/h w RS6 wynosi 3,9 sekundy, a w RS6 Performance czas ten skraca się do 3,7 sekundy. Prędkość maksymalna, po zdjęciu elektronicznego ogranicznika wynosi 305 km/h.