Utknął Land Roverem pod mostem. I co teraz? “Wody w rzece nie da się wyłączyć” (wideo)

Samochody marki Land Rover to świetny wybór jeśli zamierzasz bawić się swoim autem w terenie. Już w seryjnym wydaniu oferują one rewelacyjne parametry pozwalające na jazdę poza utwardzonymi drogami.

Oczywiście zdarzają się również tacy kierowcy, którzy nieco przeceniają ich możliwości. Często wystarczy się wycofać po nieudanej próbie, ale od czasu do czasu przytrafią się dużo bardziej skomplikowane sytuacje.

Chciał pokonać dziką rzekę w swoim Audi A3 Sportback. “Mam Quattro, więc przejadę” (wideo)

Takie jak chociażby ukazana na załączonym nagraniu wideo. Nie wiemy czy kierowca miał ochotę przejechać pod mostem, czy został tam zepchnięty przez prąd wody próbując przeprawić się przez rzekę.

W każdym razie auto się zakleszczyło i ciężko wymyślić jakiekolwiek rozwiązanie tej sytuacji. Trzeba będzie chyba wezwać strażaków i spróbować rozebrać drewnianą konstrukcję, albo postarać się wyciągnąć auto do tyłu.

Akcję oczywiście będzie utrudniał silny strumień wody, którego przecież nie da się „zakręcić”. Niestety nie mamy informacji na temat tego, jak zakończyła się ta sprawa.

Wybrał się na przejażdżkę po rzeczce. Trochę przecenił możliwości Jeepa Gladiatora (wideo)

Pod mostem utknął Land Rover Discovery drugiej generacji w wersji po liftingu. Pod jego maską może pracować 2.5 litrowy silnik diesla o mocy 139 koni mechanicznych, lub 4.0 litrowe, benzynowe V8 o mocy 185 koni mechanicznych.